

o właśnie, to chyba mamy podobnie :ico_noniewiem:młody co chwile się darł i szukał cyca a jak go przystawiałam to się rzucał na wszystkie strony i nie chciał złapać nawet ale jak już łapał to ciągnął tak łapczywie że się krztusił :ico_olaboga: mam nadzieję ze dziś będzie lepiej
Aga to mi dalas do myslenia hmmm musze chyba na necie poszukac info o tymBeatka78, na tlc był kiedyś program o podwiazywaniu jajników i wazektomi i wypowiadali się ludzie ktorzy mimo takiego kroku mają dzieci także nic nie jest na 100 procent pewne
_________________
Wróć do „Pierwsze kroczki, czyli roczek za mną!”
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość