



co do grupy wsparcia to moze znjadziesz jakies centrum pomocy kobiet,albo jakas fundacje? tam czesto sa takie grupy..
najbliższego psychologa mam w wejherowie, ale ile razy zadzwonie to nikt nie odbiera, kolejna przychodnia jest w Gdyni, ale długo się czeka. Cóż, będę musiała w końcu tam się przejść.zapisz się do psychologa,
dokładnie, a czuję, że coś knuje....najgosze ze nie wiesz czego się spodziewać po takiej babie.
ja zaczynam terapie od kwietnia, bo w moim życiu-domu, też jest jeden b poważny problem z którym ja sobię nie radzę, i nie poradzę.
_________________
Widzę, że nie tylko ja mam problem i że nie tylko ja chcę korzystać z pomocy lekarza... Przynajmniej raźniej... Choć wolałabym, aby nic złego w naszym życiu się nie działo :ico_sorki:U mnie obecnie moi problemem jest moje siostra ;/


Użytkownicy przeglądający to forum: Ahrefs [Bot] i 1 gość