marcz89, śliczne zdjęcia :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:
u mnie cisza ale chyba jutro jadę z Izą do lekarza bo co raz więcej kaszle :ico_placzek:
dziękuję:)
oby nic poważnego się nie działo! :ico_sorki:
e tam nie u mnie... pierwszy był tak obfity i nagły, że jak się skapłam, ze to okres to juz spodnie przemokły mi na spacerze i teraz też przez pierwsze dwa dni się za mnie leje ... okropne uczucie i cały czas mam wrażenie, że mi spoodnie przemakają... przed ciążą nigdy tak nie miałam a teraz okropa :ico_zly:U mnie przy pierwszej miesiączce po porodzie też się strasznie lało. Okropne uczucie.
Ale pocieszę Cię bo przy następnej już wszystko wraca do normy
bosz jaka młodziutka to i ja się staro poczułam :ico_wstydzioch: , ale zdjęcia sliczne no i mały aniołeczek też piękny :ico_brawa_01:Marcz - sliczne zdjęcia i fajnie ze po chrzcie juz . to ty w tym biały plaszczyku? taka młodziutk ajestes?? ... rany to ja juz stara baba
dokładnie... pamietam jak Kuba tylko kwęknął a juz oboje bylismy przy nim a teraz jak Majka płacze to sie tylko nawołujemy idz daj jej smoczka , idz zobacz czy spi....a tez nie reaguje jak mały kweka - ide jak płącze - ale to syndrom 2 dziecka
No mam nadzieję bo dziś jak byłam na zakupach to przelało mi się przez spodnie.Ale pocieszę Cię bo przy następnej już wszystko wraca do normy :ico_oczko: .
Ja planuje minimum do pół roku a jeśli uda się że mała nie będzie mieć chrostek i ja wytrzymam z taka dieta to może max do roku będę karmić.mam pytanie do dziewczyn cycujacych - ile planujecie karmic jeszcze?
i do butelkowych

:-D już się nie mogę doczekać, aż Maciunia wsadzę w spacerówkę!bosz ona chyba nawet nie oddychała
a ten co masz w awatarze to Twoj? bo pamietam ze cos pisalas ze chcialas i juz nie wiem czy zrobilas? :ico_wstydzioch:ja już pisze do tatuażysty o mój drugi na plecy, myślę tak 10cm na 15 by do lwa pasował:)
no ja bym chciala wokol kostki i konczacy sie na stopie, troche sie balam, ale jak mowisz ze do zniesienia to moze po karmieniu od razu sobie dwa zafunduje :ico_noniewiem: :-Dod stopy poprzez łydkę i ból do zniesienia:)
masakra jak ja tego nienawidze jak wybiore sie w koncu od swieta do wc i Oli zaczyna beczec jakby go obdzierali ze skory.. i to nieraz juz sie zdarzylo jakby jakis radar mial :ico_zly:no masakra, aż głowa boli a mnie nerwy telepią, zwłaszcza jak np. jestem na wc albo coś robię
no wlasnie to jest wygoda, poza tym kasy tez mniej wydajemy no i zawsze jest pod reka hmm.. no i lubie tak go miec przy sobie, ostatnio coraz czesciej wydaje mi sie, ze jak Oli jest glodny to specjalnie sie na mnie wspina i wie mniej wiecej gdzie cycka szukac i buzie rodziawia i tak mnie 'stuka' buzia :ico_szoking: tylko nie chce sie pozniej obudzic za pozno zeby nie miec znow duzego problemu ze nie bedzie chcial przestac :/Jak gdzieś pojadę, to też się nie martwię, że czegoś zapomniałam, bo nawet jak nie wezmę obiadku to będzie cały dzień na cycku.
no wlasnie nie mam pojecia o co chodzi :ico_placzek: kaszke jeszcze jakos wciagnie (rano mu robie 60ml a wieczorem 90ml), ale to jest tak ze musze szybko lyzeczke za lyzeczka mu dawac i czyms go zajmowac - najlepiej jak trzymam telefon i puszczam mu zabke mala.. a ze sloiczkami to juz jest masakra, nic mu nie smakuje, jakiekolwiek owoce krzywi sie, wypluwa i zaczyna strasznie ryczec jakbym mu wielka krzywde robila, a zupki to moze dwie lyzki zje i zaczyna sie wykrecac i znow ryczec, macha raczkami i nozkami wsciekly.. i musze albo z nim chodzic po mieszkaniu i tak go karmic, co jest koszmarnie niewygodne i zawsze koncze cala usmarowana zupka, albo musze sie wyglupiac, spiewac mu i robic wszystko zeby nie myslal o tym, ze je. wyglada jakby po prostu jadl szpilki, wyje przy wszystkim nie mam pojecia co robic :ico_placzek: :ico_placzek: na poczatku bylo ok, pozniej myslalam ze to przejsciowe, ale tak juz jest z 1,5mca i mam dosyc, dzien w dzien ryk, po prostu straszny ryk jakby go cieli.. daje mu pol sloiczka dziennie bo zeby wiecej zjadl to musialby stac sie cud.. :(a dlaczego on płacze? za wolno podajesz czy mu średnio smakuje czy o co chodzi?
ojoj to lepiej idz i sprawdz i duzo zdrowka dla Malutkiej :ico_sorki: :ico_sorki: ja dzisiaj nam kupilam syropek i oboje juz z Oliwkiem pilismy i troche mi sie lepiej kaszle a Maly mniej.u mnie cisza ale chyba jutro jadę z Izą do lekarza bo co raz więcej kaszle :ico_placzek:
haha to sie Maja naogladala :ico_brawa_01:bosz ona chyba nawet nie oddychała bo wszystko ją ciekawiło, była ułozona tak na pół leżąco i chyba z 1,5 godziny to nie spała
e tam, moja mama sobie zrobila jak miala hmm z 38 lat wiec mysle, ze nigdy nie jest za pozno :ico_oczko:Tatuaż chciałam, ale sie bałam, ale teraz to chyba za późno już........
Ja miałam jakiś syrop na kaszel gdy byłam w ciąży .Też dla dzieci pisało ale lekarz i w aptece mówili ze właśnie skoro dla dzieci jest to ze bezpieczny i dla mnie.jak na syropku pisze ze od 3mc do 5 lat to znaczy ze co, ze ja nie moge? :ico_noniewiem:
Miałam to samo. Koszmar. Jak tylko poczuł mleko lub kaszkę był ryk. łyk dwa i pluł. Ale niestety musiałam przestac karmić :( Bardzo nad tym ubolewam ale zdrowie ważniejsze od karmienia ( szkoda że sie nie wraca do cyckowania jak się już raz odstawi bo bym wróciła) i z cyckiem pożegnalismy się tydzień temu.- a teraz ..koszmar - on nie chce butelki... w dzien cos tam sie napije z tej tompee ..ale mleko...koszmar... pomocy ... co roic????
lew jest mój, ten z avka i to mój pierwszy tatuaż, jeszcze mam na nodze róże, kiedyś pokażę jak w końcu wejdę na dodatkowy dysk i zdjecia zgram, i teraz planuję Edwarda Nożycorękiego, a w przysłżości moze pająka.a ten co masz w awatarze to Twoj? bo pamietam ze cos pisalas ze chcialas i juz nie wiem czy zrobilas?
pewno, ze do zniesienia, mnie najbardziej bolało na stopie na kościach od palców ale tez przeżyłam, bez porównania z bólami porodowymi, wiec tatuaż to pikuś, choć na żebrach nigdy bym sie nie odważyła:)no ja bym chciala wokol kostki i konczacy sie na stopie, troche sie balam, ale jak mowisz ze do zniesienia to moze po karmieniu od razu sobie dwa zafunduje
Wróć do „Noworodki i niemowlęta”
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość