24 lut 2012, 00:41
wisnia, życzę morza cierpliwości (tak to jest w tym sikaniem)...
crtl c :ico_haha_01:
Jestem zaskoczona dzisiejsza pogodą :ico_brawa_01: Pozytywnie zaskoczona.
Ciepło, 15 stopni w cieniu, a słońce dawało tak mocno, że w pewnym momencie byłam w samej koszuli (a krótkim r.), to samo Bart- już zaczął szaleniec szukać krótkich spodenek :ico_puknij: :ico_haha_01: Dobrze, że mam jeszcze je dobrze schowane :ico_haha_01:
Dwa spacery dzisiaj zaliczone i aż żyć się chce!!!
A jutro szara szeczywostość- marsz po urzędach :ico_zly:
Ale co tam, potem spacerek znowu :ico_oczko:
Milena też zachwycona pogodą. :D
Dzieciary dotlenione na maxa- padły.
Tylko Damian biedak ma czerwone pod oczami... czyżby pyłki??? :ico_zly:
[ Dodano: 23-02-2012, 23:43 ]
acha, mam kilka stron (z 1/5 całości) przetłumaczone tej metody 3 dniowej jakbyście chciały.
Tylko ostrzegam- to tłumaczenie wczoraj między sosem, a makaronem, między Mileną a jęczeniem Damiana, więc składnia czasami pozostawia wiele do zyczenia :ico_oczko:
Na koniec będę edytować :ico_wstydzioch: :ico_wstydzioch: Dawać teraz, czy czekacie na dokonczenie?