ja jutro robię przyjecie urodzinowe dla Michaela :-)
oj szkodaheheh, ale już dzisiejsza nocka po staremu czyli z z pobudkami i jedzeniem :-(
ucałuję i wyściskam jutro :-)manenka, aż mi łzy naszły do oczu jak oglądałam zdjęcia Nell ze szpitala, ucałuj ją mocno i uściskaj :ico_sorki: :ico_sorki:
zaraz ci wyślęA moglabyś mi przesłać linka na na Waszego bloga?
oj to kiepsko :ico_olaboga:Nie wiem czy tu już pisałam, że z tych badań małemu wyszło silne uczulenie na białko jajka i troche mniejsze na żółtko i dorsza :ico_sorki: , oprócz tego coś tam jeszcze wyszło z ziemniakami i marchwią :ico_noniewiem: i na początku marca mam kontrolę u alergolog to mam nadzieję się czegoś więcej dowiedzieć :ico_sorki:
ale dobrze, że już przynajmniej wiecie co
chodź to mało pocieszne :ico_noniewiem:
ja pierwszy raz go zostawiłam:ico_szoking: :ico_szoking: :ico_szoking: Pewnie wcześniej zawsze byłaś blisko, pierwsza tak długa rozłąka... kurczę mam nadzieję, że Michael szybko zapomni o tym co się stało i będzie jak dawniej :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki:
pierwszy raz go zostawiałam jak miał 2 lata na sylwka od 21 do 2 w nocy
drugi raz jak Nell rodziłam a potem w szpitalu z nią byłam , ale on ciągle ze mną przebywał tam
dlatego to takie ciężkie było dla niego
super :ico_brawa_01: życzymy powodzenia :-DMy od przedwczoraj oduczamy się smoka, na razie pozytek z tego taki, ze widze poprawe w nocnym spaniu, nie budzi sie tak czesto, zeby pociumkac. Za to gorzej jak wiadomo z usypianiem, ale czego się nie robi, już ma 5 zębów i prawie rok na karku, więc czas najwyższy :-D :-D :-D
:ico_olaboga: a jakieś badania przed wycięciem musi wykonać?witajcie. ja się nie odzywałam, bo miałam straszne zmartwienie. robiłam przegląd pieprzyków i jeden bardzo mi się nie spodobał. poszłąm do dermatolog, która mnie tylko jeszcze bardziej zdołowała,że będzie go trzeba usunąć, bo on jej się nie podoba. :ico_placzek: więc prędko zapisałąm się prywatne do innego, zeby potwierdzić diagnozę. No i rzeczywiście należy usunąć, ale nie ma pośpiechu :ico_sorki: oczywiście naczytałam się o czerniaku i nie mogło mi to wyjść z głowy :ico_olaboga: w przyszłym tygodniu zapiszę się na usunięcie. A muszę usunąć 3 :ico_olaboga:
najszybciej to po znajomości :ico_noniewiem:Dodatkowo usilnie szukam pracy i w ogóle mi to nie wychodzi :ico_placzek: odreagowuję to nerwami, wyżywam się na mężu. eh :ico_placzek: przez UP to ja pracy na pewno nie znajdę :ico_placzek:
trzymam kciuki by ci się udało :ico_sorki:
na pewno dla Mikiego to też był stresmanenka, ja mam nadzieję i tak mi się wydaje, że u Mika to przejściowe. On też odreagowuje stres związany z operacją Nellci. I tak jak piszesz poświęć mu teraz maksymalnie dużo czasu, żeby odbudować jego poczucie bezpieczeństwa. Biedulek. Dobrze, ze już macie za sobą tę operację :ico_sorki: dużo zdrowia dla Was!!


