27 lut 2012, 14:39
wczoraj napisałam długiego posta wieczorem, zezarło mi to strzeliłamf ocha i poszłam spać :ico_noniewiem:
Madleine, :ico_szoking: i u Ciebie już 5ta, super :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:
Malinowa jak Ty nie jesteś szczupła to ja jestem hipcio :ico_szoking:
laski przeżyłam glukozę (50g) ale było cięęęęężko. teraz już nie można cytryny wciskać :ico_placzek: kłuła mnie na czczo 2 razy, potem udało się za pierwszym podejsciem. nie mam widocznych żył :ico_placzek:
jak wypiłam to dziadostwo to byłam pewna że zwrócę, chyba kranówy mi nalały ble... wyszły na mnie siódme poty i bylam pewna że zemdleję w pewnym momencie. jutro wyniki mi M. odbierze jadąc z pracy
Aniula a twoja krew jak, masz już wyniki?
u nas też dziś śnieg i taka du...ta pogoda :ico_noniewiem:
M. ma muchy w nosie a wolne ma , musze go cały dzien znosić :ico_oczko: :ico_oczko: tzn. już pół a niedawno wróciłam z kawki od koleżanki :ico_haha_01: