gosia888, dzięki za pomoc raz jeszcze :ico_sorki: u młodego to raczej nie bakterie bo on od czasu tej anginy miał 2 razy antybiot (w zimie) to on by wybił. poczytałam że po anginie powikłaniem jest kłębuszkowe zap.nerek ale wtedy własnie sie mniej sika, hehe. Dobra, pewnie znów mi sie włacza panikowanie :ico_haha_01: zrobie badanie moczu jak tylko uda mi sie złapac siusie i pogadam z dr o usg :ico_sorki:
a młody zafascynowany sikaniem w pudełko i teraz co chwile będzie chciał :ico_haha_01: :ico_haha_01: :ico_haha_01:
jeju, ja dzis nic jeszcze nie zrobiłam ,tylko pościel przebrałam młodemu, a jeszcze musze m. i sobie i wstawić pranko , że o obiedzie nie wspomnę :ico_noniewiem: :ico_oczko:
nie, najważniejsze zrobiłam- wypiłam kawę :ico_haha_01: wczoraj u kumpeli wypiłam i mówie potem kurde, czemu boli mnie głowa, przecież kawe piłam. za chwilę zajarzyłam że ona robiła bezkofeinową , wypiłam w domu "prawdziwą" i głowa ozdrowiała. jestem uzalezniona od kofeiny :ico_szoking: ciekawe co niunia na to :ico_noniewiem:


