29 lut 2012, 15:39
hej laski
my po wizycie kontrolnej u lekarki , niby płucka i oskrzela czyściutkie ,gardło też ,a katarem mam się nie przejmować i dalej inhalować niunię i psiuka solą morską.
tylko mnie ta chrypa denerwuje i krztuszenie sliną ,ale lekarka powiedziała ,że tak jeszcze z miesiąc może byc :ico_olaboga:
wiecie co niby nie wierze w takie rzeczy ,ale była u nas wczoraj prababcia i mówię jej ,że niunia tak niespokojnie śpi sama nie poleży tylko krzyczy i na raczkach ciągle chce byc ,a babcia się mnie pyta czy mam wodę święconą no to jej dałam . A ona wzięła Lenę na rączki posmarowała jej oczy ,nosek ustka i uszy wodą św. zrobiła krzyż na czole i powiedziała coś w stylu nich odejdą od Ciebie wszystkie złe uroki i myśli w imię Jezusa Chrystusa i niech Najświętsza Panienka ma Cię w opiece :ico_noniewiem: i wiecie co pierwszą nockę od dawna pieknie przespała 2 pobudki na jedzonko były ale zaraz po tym zasnęł sama :ico_szoking: teraz jak wróciliśmy też sama na kanapie usnęła i smoka zaczęła ssać. jestem w szoku trzymajcie kciuki oby jej tak zostało :ico_sorki:
szyszeczka kochana jesteś super mamusia ,wiem ,że wam cięzko ,ale dacie radę trzymam kciuki i przesyłam buziaczki dla Laurki :ico_sorki:
Beatka78, trzymam kciuki ,będzie dobrze ..daj zna co Ci położna powiedziała :ico_sorki:
yyy miała coś jeszcze napisac ale nie pamiętam co :ico_puknij: