oj niedobry ten twój mąż!!!!!
ja tez bym wciagneła PH
no właśnie w tym problemale lekarze boją się leczyć ciężarne

aż trochę zazdroszczę, bo jak poczytałam to sama bym zezarła :-DA ja wmowilam mojemu ze nic mi tak nie pomaga na zgage jak lody wiec obowiazkowo duze op stoi w zamraalce waniljowych i rozne owoce mrozone... dzis jak mowilam padlo na malinki :ico_brawa_01:
spróbuje jutro syrop zrobic i tych cukierków poszukac w aptece - kiedyś je widziałam ciekawe czy dostane, bo to tak lubo byc, że jak potrzebujesz to ni ma :ico_noniewiem:robowalas sobie zrobic syrop z cebuli, miodu i soku z cytryny? on tak fajnie lagodzi cale drogi oddechowe. Wiem co przechodzisz, ze 3 tyg temu mialam to samo... Pomagaly tez mi takie tabletki do ssania propolki czy jakos tak na bazie propolisu :ico_sorki: smarowalam tez amolem klate.
Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 1 gość