ale może uda się za jeszcze więcej sprzedać
właśnie trzymam kciuki :ico_sorki:
My sprzedawaliśmy samochód tą starą hondę. No i w sobotę przyjechali faceci no i tak się targowali że Paweł im zszedł na 2850zł tylko że samochód na mnie a ja u lekarza więc nie mógł sprzedać, a Ci ludzie mówią no to przyjedziemy za godzinę. A za godzinę zadzwonili że z bankomatu nie mogą pieniędzy wziąć żeby na poniedziałek przełożyć. A Paweł mówi ok ale jak ktoś się trafi to sprzedamy chyba że zaliczkę dacie. A oni nie dali. No i dzisiaj przyjechała babka za 3 tysiące kupiła :ico_brawa_01: a oni się namyślili i chcieli przyjechać po samochód :-D Więc może madleine u Ciebie źle nie będzie :ico_brawa_01: Tylko szkoda że akurat teraz potrzebujesz pieniędzy.