17 mar 2012, 00:36
Nic nie przeoczyłaś, po prostu Martalka pisała na FB, stąd wiem :ico_oczko:
U nas dziś intensywny dzień, a przed nami intensywny weekend! :-) Czyli w normie :ico_oczko:
Byliśmy dziś najpierw na spacerku i na naszym placu zabaw. Potem spanie, obiadek i pojechaliśmy do miasta do parku podziwiać kaczki i zaliczyliśmy tam kolejne dwa place zabaw :ico_brawa_01: Potem zakupy, powrót do domku i odwiedziła nas koleżanka z synkiem, kumplem Nikosia. A potem pojechaliśmy do rodzinki i kuzynka (nasza fryzjerka) obcięła moich chłopaków :-) No i teraz nie mogę się przyzwyczaić do mojego Synka :ico_oczko:
Jutro jedziemy do Teściów na weekend. Po obiadku zostawimy z Dziadkami Niksia i pojedziemy do Łodzi do szpitala Babcię odwiedzić... Potem pogadamy, posiedzimy, pojemy dobrych rzeczy, może z M wyrwiemy się wieczorkiem gdzieś... :ico_oczko: A w niedzielę Nikoś zostaje z Dziadkami, a my jedziemy do Łodzi na "Podróż bohatera" Mariusza Szuby, nie wiem czy słyszałyście o tym wybitnym człowieku :-) , największy w PL i nie tylko mówca motywacyjny :ico_oczko: , prowadzi treningi motywacyjne i inspirujące. Nie wiem tylko czy wytrzymam do końca, ale w razie czego przyjedzie po mnie Teściu, a M sobie zostanie do końca.
Dobrej nocy! :-)