szkieletorek, pięknie wyglądałaś :-) Piękna kiecka :-)
Co do mm, powiem Wam jak było z Zuzią. Po skończeniu 2 lat zaczęłam jej mieszać mm z krowim, zwiększając proporcje na rzecz krowiego. No i było ok. Ale po pierwszym kubki całym krowiego strasznie ją bolał brzuszek i przeczyściło ją samym śluzem :ico_placzek: Więc daliśmy sobie spokój. Potem sama zrezygnowała z mm, był czas,że nie piła żadnego mleka, ale jakoś sama przekonała się do krowiego i często pija.
Więc naprawdę trzeba bardzo ostrożnie.
Ja bym się bała poniżej roku podać krowie.
Ufff, u nas jest jedna dolna jedynka :ico_sorki:
A druga jest kreską :-D
Ale ciężko jest, baaardzo ciężko :ico_olaboga:
Maruda, wrzask, budzi się w nocy.
a mnie to z cyckiem robi :ico_szoking: aaa, nie za przyjemne :ico_noniewiem:nawet picie z butelki kończy się szarpaniem smoka a nie samym faktem jedzenia
Smaruję mu dziąsła, dwa razy dostał przeciwbóla, widać,że mu lżej po tym.
Ale tak sobie myślę, że przechodzi to jak prawdziwy chłop :ico_haha_01:
Zuzi wyrosły zęby nie wiadomo kiedy, a ten się nastęka.
Pięęęęęknie dziś!
U Was też?




