
- no wiesz,idzie w mezem do lozka,kochacie sie w dni plodne i jego nasionko trafia do twojej norki i tam rosnie dzidzius :-D :-D :-D :-Djak jest wywoływana ciąża
Ale też napisałam, to chyba ten stres, trochę zaczynam się bać :ico_noniewiem:- no wiesz,idzie w mezem do lozka,kochacie sie w dni plodne i jego nasionko trafia do twojej norki i tam rosnie dzidzius :-D :-D :-D :-D
Tego samego dnia od 7 do 10.45? czy to było przez całą dobę?A porod wywolywany,to trudno powiedziec,mi jak rano o 7 dali kroplowki wreszcie ( od 18 bylam na porodowce i tylko skakalam na pilce i inne pierdoly robilam),to o 10.45 mialam synusia na brzuchu :ico_oczko:
Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Ahrefs [Bot], Google Adsense [Bot] i 1 gość