ja też mam podział na ciuchy wyjściowe i ciuchy po domu :ico_oczko: a w pepco kupiłam kilka ciuchów takich po domu bo były bardzo tanie (np. bluzki dla Karoliny) i nie miała żadnego uczulenia, w praniu nic z tymi ubraniami się nie dzieje, 100% bawełna , ale ogólnie to jak już kupuję ciuchy czy bieliznę to wolę kupić mniej a lepsze niż miec pełno byle czego, ja mam o tyle dobrze, że ciuchy moje dzieci dostają na różne okazje typu święta czy urodziny . teraz będę musiała uzupełnić trochę braków w szafie mojej i S. bo ja zdzieram ciuchy po siostrze i z liceum.. aż wstyd się przyznać... po prostu zawsze na nas jakoś kasy braknie , ale ja sobie kupie tylko tuniki, sukienki i leginsy na lato wiec nie będzie to zbyt drogi wydatek , no i balerinki mi się marzą bo mam jedne które kupiłam sobie w liceum są mega wygodne ale tak już zdarta jest podeszwa , że wstyd w nich chodzić.. :ico_noniewiem:
moje dzieci śpią juz od jakiś 20 minut a ja sobie leże w sypialni oglądam BBS lifestyle " 10 lat mniej" :ico_oczko: i kompa okupuje :-)
[ Dodano: 30-03-2012, 20:27 ]
na zdjęciu w podpisie Karolina ma na sobie "podomową" bluzeczke kupiona właśnie w Pepco :ico_oczko:







