witam i ja po długiej ciszy :-)
cały weekend przeleżałam w łóżku bo mnie z powrotem choroba rozebrała :ico_chory:
poza tym coś od soboty mi przeciekało od spodu i wpadłam w panikę że to płyny owodniowe mi się saczą i na szpital mi mój gin kazał jechać... ale na szczęscie okazało się że to tylko infekcja :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki:
super
Marta że jest poprawa:) teraz tylko się oszczędzaj i bedzię już do końca dobrze :ico_brawa_01:
ja dzisiaj byłam umówic się na badania połówkowe w 4D :-) zobaczymy dokładniej jak tam Igorek sobie żyje :ico_brawa_01: dzisiaj na usg mu fi*tek stał :-D :-D :-D nie myślałam ze takie coś jest możliwe no ale jednak :-) tylko rzadko udaje się coś takiego na usg uchwycić.
poza tym to mój maluszek rośnie jak na drożdżach :) wielkością odpowiada już 22-23 tygodniom :ico_szoking:
no i w końcu przytyłam, niewiele bo tylko 1 kg ale zawsze to coś :ico_brawa_01:
a, i stawiam duuuuużeeego połówkowego :)
