Hmm, parę miesięcy temu zmarł ojciec mojej koleżanki. Ksiądz zawołał 300 zł za pogrzeb. Powiedziała, że nie ma, na co on stwierdził, że może dać co łaska, ale pogrzeb będzie "taki byle jaki".
Ręce opadają.



Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 51 gości