

:ico_szoking: no to sporo! My z Dawidkiem jeszcze wtedy pociągiem jechaliśmy z przesiadką w Gdyni. Wiec tak w sumie w pociągu około 10m godzin przesiedzieliśmy. teraz mamy autko, ale ja jako kierowca mający od roku prawko bym sie jeszcze bała tak daleko pojechać w trasę. :ico_szoking: :-Dheh nie narzekają bo my nad morze mamy 700km
super Patrysia główkę podnosi
Jakie Patryś ma boskie policzki hehe

nie wątpie :ico_oczko: ale jakby ktoś dał mi nawigacje to tak...bo ja nie umiem posługiwac sie mapą :ico_wstydzioch: .dzwoneczek82, takie trasy najlepiej ucza jazdy :-) i wytrwalosci za kierownica :-)
zgadzam sie :-Dle morze ma swoj urok i basta :-D


wariat siedział już mając 4,5 miesiąca tylko przez chwilkę, teraz siedzi twardo i bierze się za raczkowanie, wywala się na brzuch i przebiera nagomi i rekoma ale sie nie porusza :-DOliwka jaka duza ! i siedzi ladnie w wozeczku
Wróć do „Pierwsze kroczki, czyli roczek za mną!”
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość