niestety ospa jest upierdliwą chorobą i nie ma co miec do dziecka pretensji, wszytsko zależy od organizmu, jeden znosi lepiej inny gorzej..mlody przy tej ospie zachowuje sie jak niemowlę
dokładniemusisz jeszcze troszke poczekac w kolejce:)
miedzy nami jest tylko 2 dni roznicy nigdy nic nie wiadomo.
ojjj nie dziwię się, też bym się bała, to powiedz maluszkowi że puki taty nie ma siedzimy grzecznie, a potem niech się dzieje wola nieba :-)moj maz wyjezdza w tym tygodniu na 2-3 dni na 2 koniec polski boje sie jak mnie wezmie
bidulo no to współczuje, nie wiesoło a jak jeszcze młody załapie to też katastrofa, sąsiadka tak miała, że jest starsza miała ospę jak Wika była malutka i mówiła, że najgorsze co może byc bo pod pieluchą to się goic nie chciało :ico_olaboga:najgorszej bedzie jak młody dostanie :ico_placzek: :ico_olaboga: za jakie grzechy????
tyle razy miała możliwość żeby się zarazić a złapała dopiero teraz
no perdoła, no ale w końcu każdemu się mogło zdarzyc, szkoda bo dopiero co remontowaliście... ale z czasem przywykniesz i przestaniesz zauważac :ico_oczko:A K. wczoraj upaćkał ścianę w sypialni od Oliatum - myślałam, że go uduszę, to tłuste i niczym nie można tego zmyć :ico_zly: Jaka z niego oferma :ico_zly:


:ico_sorki: jak się samo nie zacznie w tym tygodniu to w przyszły poniedziałek mam się zgłosić na wywołanie do szpitala :ico_sorki:mama_zuzi1980, jeszcze chwila. już ostatni tydzień został. mam nadzieję, że nie będziemy z tobą odliczać na minus? jakieś zapowiedzi naturalnego porodu?
rybka się może odzywała? :ico_sorki:
Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość