
Wlasnie maż go probuje złozyc :-)
to jak nie zapłacisz tych 500zł to nie może być :ico_szoking: :ico_olaboga: :ico_puknij: to chore żeby za osobę towarzyszącą płacić. Przecież ona właśnie odciążą pielęgniarki.To tylko tyle, że możesz mieć kogoś przy sobie..
pamiętam pierwszej nocy wzięłam Tomka do siebie nakarmiłam i on zasnął. Ja zresztą też to pielęgniarki non stop przychodziły czy mi odłożyć dziecko. Ja że nie tak mi wygodnie a one i tak co chwilę przychodziły z nudów :-D potem już było więcej kobiet i tak chętnie nie przychodziły ale i tak nie były złe :ico_sorki: Jedna jak miałam zastój w piersiach to mi masowała. Przychodziły uczyć jak dostawiać do piersi itp. Więc naprawdę nie mam co narzekać na obsługę poporodową :ico_sorki: i przy porodzie oby i teraz mi się taka trafiła :ico_sorki:Jedne się starały,podały mi dziecko,za chwilkę przyszły zapytać czy może już chcę odpocząć, czy coś mi podać do picia itp a inne wchodziły tylko z zaciętą miną, automatycznie wymieniały podkład i wychodziły :-)
Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 1 gość