u mnie nowa metoda mało skuteczna, dziecko dziś do pkola nie poszło, Dorian chodzi od rana śmierdzący, a dom wygląda jak pobojowisko, więc jakoś nic samo się nie robi, a że służąca i niańka się zwolniły to jest jak jest.
no tak bez neta jestem
ale wiecie,okazało się jednak,że nic się samo nie robi :-D :-D za to mąż mył gary i odkurzał :-D
a więc nie jest tak jak on twierdził,a już miałam nadzieję :-D