Sylwia jeden suwaczek mam na termin, drugi na cc. Licze po cichu na ten wczesniejszy, choc ja dalej w proszku :ico_wstydzioch:
Brodzikowa wszystkie będziemy Ci kibicowac :-D Ja bardzo bardzo chciałam miec córeczke, ale ta ciaza dała mi tak popalic, ze nie bede ryzykowac kolejnego testosteronu do tego co juz mam w domu :-D Nawet pies jest chłopakiem :-D
U nas dzis słonecznie, choc nie upalnie, za to wczoraj wyglądało jakby juz nigdy słońce miało nie wyjsc, byłam straszliwie zamulona :ico_olaboga:
I generalnie jestem przeziebiona,bolą mnie zatoki, pije winko czosnkowe, ale dopiero 2 dni. Musze sie wykurowac, bo za tydzień chce dostac skierowanie :-D a przeziębionej mogą nie zechciec przyjac




