09 maja 2012, 19:56
Niekoniecznie trzeba wykonywać operację, implanty nie są jedyną na rynku dostępną możliwością powiększania piersi. Z takich metod powszechnie u nas stosowanych można wyróżnić właśnie implanty, zastosowanie własnego tłuszczu, kwas hialuronowy albo macrolane. Ja wybrałam tę trzecią opcję i miałam powiększane piersi macrolane w gabinecie Bellisany, sam zabieg trwał około 30-40 minut. O implantach nie było mowy, kwasu hialuronowego trochę się bałam, bo znalazłam dużo opinii, w których dziewczyny narzekają na grudki, które później powstawały, a z kolei własny tłuszcz jest metodą bardzo inwazyjną. Natomiast nie natrafiłam na złą opinię o macrolane, grudki się nie pojawiają i narazie wszystko ok :)