10 maja 2012, 16:40
Jula, hehe, no znam dwie Wikule w wieku obecnie 9 lat :-D No są nieziemskie. Przyznaję, że Bart należy do tego samego gatunku :) Ale doszłam ostatnio z koleżanką do wniosku, że te "trudne" dzieci są to dzieci po proprostu ponadprzeciętnie inteligentne :ico_brawa_01: No po prostu wiedzą czego chcą, wiedzą jak to uzyskać, dążą do swego- tak jak mówisz... ambitne! I do tego ta INTELIGENCJA!!! :ico_brawa_01: :ico_haha_01:
Doszlismy do kompromisu z Mężem i Bartkiem. Na 99% będzie Jan :ico_oczko: Bartek jest najbardziej ZA za tym imieniem z nas wszystkich.
wisnia, współczuję takiego napadu. Sorki, ale to nawet nie wypada tak się wpraszac na jedzenie... zapowiedź na kawę, na chwilę, rozumiem.
Ale z drugiej str znam podobne sytuacje i spodziewam się, że będę musiała być mocno asertywna po porodzie względem niektórych... Po prostu jeszcze teraz jakoś zniosę, ale potem... nawet ochoty nie będę miała na wizyty i pogaduchy...
Do jedzonka... zamów pizze :ico_olaboga:
U nas tak jakby na burzę się miało...
Pamiętam z Mili.
Była burza (taka, że światła brakło, ulewa), a kolejnego dnia... Milena na świecie :ico_brawa_01:
Tylko wtedy czulam się świetnie.
Teraz najbardziej martwi mnie noga/stopa.... ból dociera aż do uda... Straszny... nie sa się chodzić...