a jeszcze jestem na antybiotyku, bo mnie przewiało i zajęło zatoki. Na zatoki pomogło niewiele za to zaszkodziło tam na dole :ico_placzek: i juz dzis swedzi.
Od nocy czytam co moge brac podczas karmienia piersia i to doustnie, bo jak będe krwawic to niczym ani smarowac, ani co wtykac....
Sylwia, to jednak Cię nie chcieli? eh. ale jakbyś miała tydzien w szpitalu leżeć i czekać to może lepiej w domu.
ja też czuję że u mnie samo nie ruszy, za dobrze się czuję ostatnio :ico_noniewiem: powinnam się z tego cieszyć w sumie ale chętnie bym już urodziła :ico_oczko:
[ Dodano: 21-05-2012, 09:15 ] Sylwia, a badali Cię, jest rozwarcie jakieś, jeśli mogę zapytać. jak jestem wścibska to sorki :ico_wstydzioch:
Marta26, e tam wcibska :) przestan :)
badali szjka nie skrocona 1 palec rozwarcia..
no właśnie jak bym miala tydz lezec to wole w domu czekac i byc z synkiem i mezem :)
tibby, o tak:) co prawda pani doktor powiedziala ze mzoe byc tak ze moge zaraz wrocic :D ale jak badala mnei to mowii ooooo jeszcze troche
Sylwia, w przepowiednie ginów to ja nie wierzę.przy synu powiedział mi 9czerwca że na ostatnich nogach jestem, latałam jak głupia i urodziłam dopiero 28czerwca.
a i jle tu takich na forum brzuchatek było co im gin mówił że jeeeeszcze do porodu a zaraz się rozdwajały. Życzę żeby w tym tyg samo u ciebie ruszyło :ico_sorki:
ja przeleżałam2 miechy a teraz będę pewnie przeterminowana. ale jak wytrzymałam ponad 8 miechów to i 3-4 tyg wytrzymam. mam nadzieję... :ico_noniewiem:
Marta26, pewnie ze wytrzymasz :) zreszta amsz inne wyjscie ?? :-D najgorsze to czekanie... i mam nadzieje ze samo zechce ruszyc bez wspomagaczy ....bo sex ani kapiele ani spacery an i schody nie pomagaja...
[ Dodano: 21-05-2012, 09:44 ]
do dzis mam zwolnienie..... z tego co wiem to jutro musze isc do rodzinnej lekarz po kolejne tak ?? juz normalne ????