23 maja 2012, 13:48
Dziewczyny, ja dziś też ledwo żyję - Młody pomimo skwaru wyciągnął mnie na spacer i po 10 min już go ciągnęłam w strone domu, a on mnie w strone parku - błagałam o litość, ale był nieugięty :ico_oczko: - trudno - na szczęście w praku było dużo cienia i lekki wiaterek więc dało się znieść. Zato w drodze powrtonej musiałam niezły odcinek pchać go w wózku po kilka górek - myślałam że padnę - starsznie mnie bolą te mieśnie u góry przy pośladkach :ico_olaboga: Poza tym zmieniłam dzisiaj pościele, poprałam, troche ogarnełam i biore się za gotowanie barszczyku :ico_oczko:
Qanchita, a jak to rosół na schabie? :ico_noniewiem: Ja zawsze na kurze robiłam :ico_oczko:
Madleine, współczuję wypadku z serniczkiem :ico_placzek:
Gosia, super z tym basenem na dworze - jadę do Was! :ico_haha_01:
A ten aparat sąsiada, to Sony DSC-H20, ale bardzo trudny do zdobycia bo już nie produkowany, a jego następca to H50 lub X1, ale są niestety dużo większe. Podobno kompaki Canonów też są niezłe :-)
Aniula, kurcze, Ty już zaraz będziesz tulić Polę :-D
Marta, Ty też już niebawem Agatkę zobaczysz :ico_brawa_01:
Ależ ten czas leci...
Coś Asi nie widać :ico_noniewiem: Mam nadzieję że wszystko u niej dobrze :ico_sorki:
A Kasiala pewnie gdzieś szaleje na bazarku wybierając truskawki :ico_oczko: