Ale naklikałyście :ico_olaboga:
Moj Męzulek też wczoraj kupował słodziuśkie czereśnie za 7 zł/kg :-D A za mną morele chodzą :ico_szoking: :ico_olaboga:
Fajnie, że wiosenne Mamusie już się rozpakowały :ico_brawa_01: Jak ja się czuje z tym, że kolej na nas? - spokojnie - kibicuje bardzo czerwcówkom i lipcówkom, ale do mojego porodu to chyba i tak najdalej, więc ja póki co wógóle jeszcze jakoś tego nie czuję :ico_oczko:
Madleine, na zaskórniki jest dobra zwykła soda oczyszczona - umyć twarz, potrzeć delikatnie sodą i spłukać wodą - delikatnie złuszcza i wybiela te z czarnymi kropeczkami. Niestety na te głębsze podskórne nic naturalnego nie znam. Może Aniula coś podpowie :-) Ja po porodzie smigam na mikrodermabrazję - uwielbiam cerę po niej.
Co do rozstępów - mojej znajomej brzuch popękał jak arbuz dzień przed porodem (to dopiero przykre). Pomógł greenpeel, ale to cholerstwo strasznie drogie jest :ico_noniewiem:


