niestety nie mam takich postępów jak Ty :ico_brawa_01: , ale na szczęście waga nie leci w górę, póki co stoi w miejscu, ale mam nadzieje, że jak mężuś wyjedzie po Bożym Ciele to znów się przycisnę do muru i coś drgnie :ico_sorki:jak tam dziewczynki dietki i powroty do wymarzonej figurki


