Hi,hi,hi, ja właśnie kupiłam kapustę i też jutro robię.jutro zrobie chyba golabki

Ja z dwójką dzieci nie dam rady :-) a wieczorem to już mi się nie chce!emilia7895 napisał/a:
jutro zrobie chyba golabki
Hi,hi,hi, ja właśnie kupiłam kapustę i też jutro robię.


:ico_haha_01: :ico_haha_01: :ico_haha_01:nie wiem ile Toska zjadla, szok musialam jej zabrac miske bo by jadla chyba az by pekla :ico_olaboga: tak jej smakowaly
Oj, jak ja bym tak chciała. U nas pogoda chyba działa odwrotnie 5.15 było w niańce "ee, mama". Teraz szaleje i próbuje wejść na łóżko.maksio wstał dopiero 20 minut temu, ta pogoda chyba tak śpiąco na niego działa :ico_sorki:

nie trzeba ukrywać,może moderator wątku przenieść nam go dalej na roczniaki i będziemy dalej sobie pisać :ico_oczko:A, dziewczyny co robimy z wątkiem, może ukryć to nie będziemy musiały co roku zaczynać nowego?



Wróć do „Pierwsze kroczki, czyli roczek za mną!”
Użytkownicy przeglądający to forum: Google Adsense [Bot] i 1 gość