tylko jakoś pomysłu na obiad nie mam,zawsze odwieczny problem
skąd ja to znam :ico_olaboga: Ja wieczorem stawiam M. przy murze i pytam, co jutro ugotować? :-D I szantaż, "Ty masz tylko wymyślić, przecież to ja przy garach stoję" :-D a jak nie to ja nie muszę gotować!
No i wymyślił- pizzę robię :-D
Kocura Bura, zjadłabym aż mi ślinka leci,ale kurde boczki by trzeba było na lato zgubić,wiec chyba se daruje :ico_sorki: :ico_oczko: :ico_oczko: :ico_oczko:
Mnie tam się wcale nie wydaje, że ja juz tyle lat konczę :D