No prosze jak super dziewczyna rosnie :ico_brawa_01:Oleńka waży 6300 i ma 65 cm.
Ja jestem bardzo niewymiarowa. Z powodu biustu musialam wziac wiekszy rozmiar. Ale w tym fasonie to w niczym nie przeszkodzilo na szczescie.Ale pewnie dlatego, że ja jestem niewymiarowa;(
Super :ico_brawa_01: dzielna Haneczka :ico_brawa_01:wczoraj pierwszy raz sie przewrocila z pleckow na brzuszek


Ja namaczałam kiedys takie upaprane ubranka w proszku i odplamiaczu a potem prałam normalnie i wszystko pięknie schodziło, wiec może ty tez tak spróbuj, namocz na noc w waniszu a rano wstaw do uprania, powinno puścic.a powiedzcie dziewczyny, jak dopieracie śliniaki i ubranka upaprane zupkami i innym jedzeniem? bo odkąd Filip zjada słoiczki, to wszystkie śliniaki są pięknie pomarańczowe, a od wczoraj również zielone (bo szpinak bardzo smakował...) i nie umiem tego sprać, a mam program w pralce 95 stopni szkoda tych śliniaków...


Wróć do „Pierwsze kroczki, czyli roczek za mną!”
Użytkownicy przeglądający to forum: Baidu [Spider] i 1 gość