Asieńka86, głowa do góry, Piotruś da radę bez Twojego cyca, a Ty pomyśl sobie o pozytywach nie karmienia np. brak diety, eliminacji alkoholu :ico_oczko: Teraz synuś może nawet zostać pod opieką kogoś a rodzice na "balety" :-D
nie no, wiesz są i plusy :ico_oczko: chociaż np dietę to ja do końca 4 tygodnia trzymałam, potem przez 2 tyg wprowadziłam wszystkie inne pokarmy, tak, że nawet kapustę i truskawki jadłam :ico_wstydzioch:
Asieńka86, proszę cię nie pisz o braku bliskości bo się wkurze
a co będziesz go karmiła przez sonde????czy dożylnie????? bo nie rozumiem
nie chodzi mi zupełnie o to.. Piotrek też trzyma mi palca albo dotyka ręki jak dostaje butlę, przytulam go wtedy i wiem, że on czuje to... ale miałam wrażenie że przez cyca to inaczej przepływa, dziecko jest wtedy bardziej przywiązane do matki, a tak to może "ktoś z ulicy" podejść i go nakarmić..
daj sobie spokój z tymi wyrzutami sumienia błagam cie!!!!!!
już daję spokój, od 3 dni nie ma cyca, mały jest zadowolony, ładnie w nocy śpi więc i ja się czuję dobrze :-D
asiu ojoj, biedny Franek :ico_olaboga: mam nadzieję że Ulka nie złapie nic, albo chociaż żeby lekko przeszła :ico_sorki:
ale Iwo najprawdopodobniej tez sie zaraził
ja miałam podobną sytuację ale z rotawirusem- bratanica moja ma częsty kontakt z małym i wylądowała na rota w szpitalu.. a mój robił tylko trochę odrobinę kupki i to wszystko.. pediatra powiedziała że chyba złapał rota ale przeszedł bardzo łagodnie :ico_sorki:
a ja mam jeszcze takie pytanie- jak długo może mi się pokarm utrzymywać?? bo 3 dni nie karmiłam a dziś z 1 piersi samo wypłynęło.. można coś z tym zrobić, żeby przestał lecieć? i może w takiej sytuacji przyjść zapalenie piersi?