Wczoraj wieczorem znowu mialam często skurcze,raz bolesne,raz nie,ale po kąpieli przeszły.
O:) To widzę, że na Ciebie kąpiel działa tak samo jak na mnie...a ja głupia się łudziłam kilka razy że w gorącej kąpieli skurcze rozruszam :ico_puknij:
Madleine, jak Cię tak wszystko swędzi to boję się że to może być naprawdę cholestaza :ico_szoking:
Kasiala, no to się naobserwowaliście :ico_szoking: A mąż chce nadal być przy porodzie? :ico_haha_01:
a do tego szpitala to już leżeć do porodu?
Hmm...właśnie nie wiem. Póki ta moja lekarka była ordynatorem to wiem że jak nogi puchły kobiecie to dokładnie w terminie rozwiązywali ciąże... oczywiście najpierw prowokacja a jak się nie dało to cc. Skoro u mnie prowokacja odpada ze wzgl. na wcześniejsze cięcie to nie wiem...cesarkę zrobią? :ico_chory: A może spróbują zmiękczyć szyjkę jakimiś środkami i jakoś damy radę...
No nie wiem jakie są teraz zwyczaje w szpitalu jak się personel zmienił.