Dziewczyny a ja znwu ryczę... męża zwolnili z pracy jutro idzie ostatni dzień. Firma szuka oszczędnści... wiecie ze u Nas jeszcze nigdy z kasą ie było ok zawsze Nam coś wypada... albo ja ni erpacuję albo M zwolniony kur*a teraz kiedy dziecko ma się rdozić to on bez pracy a przy moim 1100 (tyle mam na umowę o pracę bo reszte firma płaciła w zleceniu ale na L zlecenie nie obowiazuje ) to napewno utrzymamy 3 osobową rodzinę mam już dość Boże co ja zrobiłam ze tak Nam się wszystko pierd*li...
przykro mi :( Nie martww sie na zapas - choc wiem,ze latwo sie mowi. Maz napewno szybko cos nowego znajdzie!!! Jestem tego pewna,ze teraz poruszy niebo i ziemie i znajdzie pracę! a dostanie jakąs odprawę ?
ale ja bym poejchała jednak do tego spzitala na położnicza izbę przyjęć uwierz ze tutaj dziewczyny leżą z mniejszymi schorzeniami a po tym co Ty piszesz to lepiej zebyś była pod okiem lekarza!!!
jutro zrobie te badania prywatnie bo wiem,ze jakbym pojechala na IP to znowu by mnie olali...tzn jestem tego pewna.a jak dzis w nocy bedzie jeszcze gorzej to najwyzej jutro podjade do gin i zobacze co powie...ale mam nadzieje,ze to jednak falszywy alarm i to nie jest cholestaza :ico_olaboga: