Co tu tak cichutko :ico_olaboga: :ico_olaboga: dziewczynki meldować się :ico_oczko:
Ja po glukozie. Świństwo straszne, a słodkie niesłychanie. Najgorsze dla mnie było te czekanie. Jutro rano podejdę po wyniki, dziś nie dałam rady. Jak wracałam z badania to naszła mnie ochota na rogalika z dżemikiem. Jak zaczęłam jeść w domku to mnie tak zemdliło. Chyba za dużo słodkiego z rana :ico_puknij: i w ogóle czułam się taka słaba, położyłam się i leżałam ok godziny.
Na obiadek naszła mnie ochota na pierożki leniwe. Moje dziecko było tak zachwycone moim wyczynem, że chciało na kolację. Jutro mam mu zrobić znów na obiad :ico_szoking:
sylwiab0000, jeszcze pracujesz czy już jesteś na L4?!
Ja mam jeszcze tydzień do urlopu. Już się nie mogę doczekać :ico_oczko:



