ciacho jest z marchewką, migdałami, orzechami i suszonymi śliwkami
No wiesz!!!!Takiego smaka tu ciężarnej narobiłaś!!!! :ico_nienie: I teraz muszę czekać na przepis :-)
Martalka, a nie możecie kuzynki zostawić spać, a sami wyjść? No bo rozumiem że ona przyjechała na dłużej żeby "pomóc" :ico_oczko: U nas nie ma mowy o siedzeniu w domu przy żadnej pogodzie, bo nawet jak pada, to Dawiś wyciąga kalosze i domaga się spacerku, ale wówczas zazwyczaj go biorę na jakiś kryty plac zabaw :ico_oczko: Nie wiem co zrobię przy dwójce... Braku fajnych wakacji współczuję - ja niby też nie mam no i nie mam tylu obowiązków co Ty ale jakoś tak mi też szkoda tego lata bez żadnego wyjazdu na dłużej. No nic - za to na maxa przygotowujemy się na przyjście nowej członkini rodzinki, a i z Dawisiem fajnie czas spędzamy - widzę że duże postępy zrobił tego lata :-)
Ja też cały czas jestem myślami z Madleine. Wierzę że u nich wszystko będzie dobrze - no musi być!