Hejka Laski :-D
U nas upał dzisiaj niemiłosierny, nie da się wysiedzieć na dworze. Popołudniu idziemy na imieniny mojej mamy. Fajnie, lubię jak rodzina się zjeżdża :-D
Moje podejście do pracy jest takie, że owszem chciałabym wrócić do normalności, pobyć z dorosłymi, pogadać o czymś innym niż o pieluchach, kupkach, kaszkach... tylko, że wiem, że sama będę ze wszystkim. Mąż mi nie pomoże w domu, więc po pracy będę musiała zrobić to, co robię w ciągu całego dnia, czyli ugotować, posprzątać, poprać, poprasować i jeszcze najważniejsze - poświęcić czas dzieciom. Dlatego póki co nie spieszy mi się do pracy, może inaczej by było, gdyby mi z wypłaty po odliczeniu niańki i dojazdów coś zostało, a tak to nie widzę sensu.
kwiatunio, udanego zlotu. Widziałam na fb lub nk (nie pamiętam dokładnie), że byłaś w moich okolicach, w Złotym Stoku :ico_oczko: Chyba też jakiś zlot
marcz89, czekamy na zdjęcia z nową fryzurką, w sumie to chyba nam się jeszcze nie pokazywałaś, albo ja nie kojarzę :ico_oczko: Jak Ci się udało odstawić Oliwkę od piersi? Daj mi jakieś rady, mój Piotruś to beznadziejny przypadek. Ciągle cycamy i niestety Piotruś to uwielbia, jak próbuję mu ograniczyć, to potrafi cały dzień chodzić za mną, miauczeć i szarpać za bluzkę, żeby do cyca się dostać :ico_noniewiem:
Maciunio wpada z ostatnim przed roczkiem tortem :ico_tort:
wszystkiego naj :-) a za m-c roczek :ico_szoking: