U nas średnio
Trzymam kciuki by się jednak z praca ułożyło lub by znalazł inną bardzo dobra i dobrze płatną.
to zalecenie,żeby dopiero od 3 lat to pewno spisek producentów mm :ico_haha_01:
No jak dla mnie to coś w tym jest. To jest handel ,interes.
ja to żyję dniem dzisiejszym i nie myślę o emeryturze wcale :ico_wstydzioch: Nie ma gwarancji,że dożyję np. 50 chociażby :ico_haha_01:
Ja to kompletnie nie myślę o tym .Nie znam się na tych rzeczach ale nawet jeśli płacę to nie mam przecież żadnych gwarancji że za te kilkanaście albo kilkadziesiąt lat mi to wypłacą.To się u nas tak wszystko zmienia . Mój P płaci jakieś dodatkowe sobie ale nie wiem co gdzie i jak.
Zuzia wywieziona do drugiej babci- ale ta dziewczyna ma dobrze :-D
No fajnie,fajnie.
Moja ma jedna bacie u której mieszkamy więc nie będzie miała gdzie wyjeżdżać.
Ja jako dziecko jeździłam do jednej,drugiej babci.Potem do taty brata , potem do siostry taty.Tak że całe wakacje prawie nas nie było w domu.
nie wyobrażam sobie,żeby ktoś obcy zajmował się Maciem
Ja tak samo.
Ostatnio pojechałam do galerii i Lili została na godz z babcia a potem miał być Paweł.Jakos nie czułam się pewnie . A co dopiero zupełnie obca baba.Oj to nie dla mnie.
zapomniałam siępochwalic że już dzisiaj 6 dzień bez cyca jesteśmy :-)
Trochę brakuje mi tego Małego łobuza wtulonego do cycusia
Mnie nadal brakuje tego a nie karmie już hmm koło 1,5 miesiąca .
Z perspektywy czasu chyba bym karmiła ale z tego względu że te specjalne mleko jest okropnie drogie.Kosztuje prawie 2 razy więcej niż te normalne.
Kiedyś oglądałam program że jak karmimy piersią to jest szczególna więź. Ja się z tym zgadzam.Karmiąc butelka nie ma żadnych uczuć.Takie to sztuczne.
Jak Ci się udało odstawić Oliwkę od piersi? Daj mi jakieś rady, mój Piotruś to beznadziejny przypadek. Ciągle cycamy i niestety Piotruś to uwielbia, jak próbuję mu ograniczyć, to potrafi cały dzień chodzić za mną, miauczeć i szarpać za bluzkę, żeby do cyca się dostać :ico_noniewiem:
No to jest właśnie ten minus karmienia większego dziecka które samo sobie będzie chciało brać.
Ja mała stopniowo odstawiałam właśnie poprzez coraz rzadsze karmienia. Najpierw karmiłam 2 razy w dzień, po jakimś czasie 1 raz a gdy w dzień już nie karmiłam to na noc dawałam butle i z czasem z nocnych zrezygnowałam.Mała po jakiś 2 tyg przerwy przystawiłam do jednej piersi bo mi się nazbierało i nie wiedziała co ma z nim robić.
[ Dodano: 28-07-2012, 11:42 ]
U nas pogoda nadal cudowna.Od pierwszego dnia gdy przyjechaliśmy są upały.Tylko że z dnia na dzień coraz większe.
Ja dziś dostałam okres ale nie przeszkodzi mi to w niczym.
Wszyscy poszli już nad morze a ja zostałam bo troszku brzuch pobolewa,ale dopije kawkę , tabletka zacznie działać i tez zmykam się opalać.
Lila jest na plaży najszczęśliwsza.Bawi się piaskiem, raczkuje po plaży sama , jak zobaczy fale to szybko idzie w morze i nie przeszkadza jej że fala z uszami ja zaleje hehe Wszyscy opaleni jesteśmy bardzo poza moja Lili bo smaruje ją filtrem 50 .
Podróż nad morze była bardzo długa i męcząca.Wyjechaliśmy o 21 z domu a na miejscu koło 11 tak że długo.Troszkę błądziliśmy.Lili na szczęście była idealna w podróży.Właściwie to 98 % czasu spała. Jak nie spała to się ładnie bawiła i gaworzyła.
Jutro ostatni dzień i w poniedziałek koło 10wyjazd do domciu.Oj nie będzie się chciało wracać.