agus a jednak sie przefarbowalas? ladny kolor ci wyszedl, czym farbowalas?
dziekuje :ico_brawa_01: oryginalnie chcialam bordo ale wszystkie firmy odradzaly na moich jasnych zeby nie wyszla ognista czerwien albo roz wiec najpierw zrobilam creme gloss loreal kolor iced latte :-) no i spodobal mi sie bardzo wiec narazie bordo sobie odpuscilam :-)
a torcik..no prezentowal sie super, a jak smakowal?
hihi no wlasnie tu jest problem bo ogolem byl pyszny (choc dla mnie zbyt slodki), ale to pokrycie przesiaklo mi troche ogorkami :ico_olaboga: skonczyla mi sie folia i zostawilam go takiego golego w lodowce.. ale nikt sie nie skarzyl, M mowi ze nic nie czul, ja czulam lekko ale trudno :ico_oczko: kazdy zjadl a kroilam duze kawaly wiec chyba im naprawde smakowalo :ico_sorki:
A co oznacza jak wziął klucze?
z tego co ja czytalam tak: ksiazka - wiedza / madrosc , kieliszek - wiadomo , rozaniec - wiadomo, moneta - dazenie do dobrobytu , obraczka/klucz - ustatkowanie / dom.. ale to wszystko mozna po swojemu interpretowac, w koncu to tylko zabawa :-)
szkieletorek ale Ty jestes pracowita babka.. naprawde podziwiam :ico_sorki: u mnie w domu tez sie prasowalo ale tutaj raczej nie prasujemy, a Oliwka rzeczy to juz w ogole.. nie wiem czy inna woda czy co ale nic tu nie mam pogniecione, z tym ze zawsze wyciagam i rozwieszam od razu jak sie pranie zrobi. wiadomo ze czasami cos trzeba to przyprasuje, zwlaszcza jakies koszule M ale tak to nie.. i od razu mowie ze nie wygladamy jak lumpy :ico_haha_01: