no właśnie :D
[ Dodano: 02-08-2012, 22:59 ]
W ogóle straciłam kontrolę nad dziećmi odkąd karmię Jasia... Np. właśnie rządzą w kuchni... albo sobie dokuczają... albo wloką za sobą zabawki, lub moje rzeczy jakieś...
albo- TO NAJLEPSZE- milena udaje się do łazienki i myje łapska w kiblu :ico_zly:
ja ostatnio mam podobnie i to bez ssaka przy cycku to nie wiem jak bym miała z ssakiem więc wolę nawet sobie nie próbować tego wyobrażać.. :ico_oczko:
zawsze możesz za nimi potuptać :D
Ja mam tego pecha, klątwę, że jak karmię:
-broją
-ktoś przychodzi
-dzwoni telefon
itp