

- ahh ci rodzice,my tez czesto dzieki nim ladujemy na 4 lapy :ico_wstydzioch:ale dalismy rade dzieki rodzicom :ico_sorki: :ico_sorki:
- czekam :-Dpotem pokaze moich przyjstoniakow :-D
- tak jak u nas :ico_zly:bo akurat kasy nie miałam :ico_haha_01: a dziś mąz po wypłacie to już nie było...hehe :ico_noniewiem: :ico_oczko:

koszmar... ciężko trafić takiego księdza, co to z powołania. ja takiego miałam, mojej koleżance, która urodziła w wieku 16 lat ochrzcił dziecko, a nie mieli ślubu. dłuuugo po narodzinach małej dopiero wzięli, bo kasy nie było. a i tak brali tylko cywilny. ale ochrzcił małą i zabronił dawać kasę sobie za to, bo powiedział, że on sakramenty daje za darmo :ico_sorki: niestety już nam go kuria zabrała i dali takiego sknerę, że szok. dobrze, że ślub i chrzest nam poszedł za jednym zamachem na jednej mszy, bo czuję, że zdarłby z nas :ico_zly:a tu co ksiadz to problem bo nie mamy koscielnego bo chrzetny nie taki
Wróć do „Pierwsze kroczki, czyli roczek za mną!”
Użytkownicy przeglądający to forum: Baidu [Spider], Google Adsense [Bot] i 1 gość