
Nie pisałaś o tm problemie :-) A szkoda bo bym Cię uspokoiła :-) U nas też są te krostki...Jolka też miała jakoś po 3 tygodniu życia. Znikną same. Inaczej to wyprysk niemowlęcy.a krostki na buźce to ponoc jakaś "MOLA" i sama zniknie u dzieci to normalne coś jak potówka...
dzięki :ico_sorki: ale to nie są kolki. Bo tu wyraźnie nie mógł się załatwić. Ale dzisiaj już w porządku :ico_sorki:sluze pomoca .
super :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:Bylismy u lekarza i wszystko jest OK

Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Ahrefs [Bot], Majestic-12 [Bot] i 1 gość