
no właśnie czasami jak jest spokojny to bez problemu je, a w te wieczory jak taki wściekły to od razu źle podchodzi do cycka taki wkurzony że nie leci dużo. A smoka tak ciągnie jakby niejadł miesiącami :ico_olaboga:to przy Jej wytrwałości wyciągnie sobie za chwile tak że cycki znów nabierają mleczka

chętnie bym poznała :-) można masować brzuszek i pozwolić by bez pieluchy sobie pomagał nogami. No ale to nie są metody cud.A jest jakis sposob zeby czesciej kupke robil?

i tak samo wtedy na cycku sie wyżywa, wg mnie to nie jest z niedojedzenia, ale wlasnie jakies takie odreagowywanie, odruch ssania nasze dzieci cwiczyły i stosowały juz jak w nas rosły, jest to dla nich takie"pierwotne", to własnie pewnie ma ich jakos uspakajać?równiez uspakajać, oprocz tego że oczywiście dostrczac pokarmu, więc pewnie wieczorem odreagowuje cały dzien, u nas np Laura tez wieczorem najwieksze "nerwy"pokazujeA smoka tak ciągnie jakby niejadł miesiącami
nie w nocy ładnie śpi a jak się budzi co 2h średnio na jedzenie to ładnie je i dalej śpi.a powiedz - w nocy też tak wariuje?
wiesz pasuje mi Twoja teoria. Bo np wczoraj taki niby głodny srtasznie tak ciągnął smoka no i zasnął. Po czym ładnie spał 2,5h a przecież gdyby był taki głodny to by nie wytrzymał 2,5h tylko budził się głodny co chwilę.i tak samo wtedy na cycku sie wyżywa, wg mnie to nie jest z niedojedzenia, ale wlasnie jakies takie odreagowywanie

coś wiec w tej naszej teorii musi więc być, że jednak to nie jest laktacyjny kryzys a wlasnie byc moze odreagowywanie czy cos w tym bardziej stylunie w nocy ładnie śpi a jak się budzi co 2h średnio na jedzenie to ładnie je i dalej śpi
moja siostra mówiła że miała to samo z córką i ona to nazywała wieczorne rozdrażnienie :-D i tylko suszarka i szybki marsz po pokoju pomagał.wiem że przerabiałam tez z Alkiem te sprawy, ale szybko mu mieło,
Bardzo ładnie :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:Maks waży 4100, czyli przez 10 dni 350 gram przytył a przez 22 dni od największego spadku 820. Więc tyje ładnie :ico_sorki:
_________________
Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość