
Ale jak się ładnie poprosi to sprzedadzą bez problemu-przynajmniej u mnie nie ma z tym problemu.że się wtrące ,Vibrucol jest na recepte,od nie dawna ,sama chciałam kupić i tak mnie pani poinformowała :-)
ja też to Tomkowi dawałam ale chyba już był starszy no i też pomogło tylko potem organizm się już przyzwyczaił do tego :ico_olaboga: ale u niego to psychiczne było podłoże. Więc u was powinno pomóc :ico_sorki:Na stolce pomógł debridat (też na receptę).
Ja coś takiego wyczytałamCo do Viburcolu to faktycznie jest teraz na rp, ponieważ zdarzało się, że dzieci po nim lądowały w szpitalu, bo działał dosłownie odwrotnie i dzieci dostawały strasznego pobudzenia z drgawkami włącznie.
Kod: Zaznacz cały
firma dostała ultimatum, że albo viburcol pozostanie lekiem bez recepty ze wskazaniem powyżej 2 roku życia, albo lekiem Rx, który może być stosowany od okresu niemowlęcego. Jednym słowem decyzja dotycząca rekomendacji leku dla tak małych pacjentów została oddana w ręce pediatry. mi się wydaje że przez zmianę mleka i dałabym parę dni na akceptację i wtedy najwyżej do lekarza niech sam poradzi jakieś mleko. ale wszędzie piszą że sam kolor to nic złego aby nie było śluzu i jakiegoś dziwnego zapachu.Czy to moze byc przez ,ze zmienilismy mleko?
Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość