tibby, zuzka jest straszna ale moze tez dlatego ze nie mowi i nie raz nie wiemy o co jej chodzi, a wtedy krzyczy strasznie
ja stawiam :ico_tort: :ico_tort: za 3 rocznice slubu




wszystkiego naj, naj, naj i oby tak do konca!ja stawiam :ico_tort: :ico_tort: za 3 rocznice slubu
ależ pedzi... :ico_brawa_01: niedługo przegoni mego Patrysia :ico_szoking:Piotrek już prawie sam siedzi z podparciem oczywiście- troszkę jeszcze kiwa się na boki :ico_oczko: podciąga się we wózku z pozycji prawie leżącej do siedzenia.. wczoraj po raz pierwszy udało się jemu przyciągnąć nóżkę do buźki, wcześniej łapał ją, ale nie dawał rady wziąć do buzi. a poza tym zjadł już wszystko co jemu wolno po 4 miesiącu i póki co wszystko smakuje i nic się nie dzieje
:ico_szoking: :ico_sorki: szybkiego powrotu do zdrowia :ico_sorki:u nas...Sajgon....wszyscy chorzy na Jelitowke...
powodzenia!my jutro szczepienie :) ciekawe ile moja klusia waży :)
Wróć do „Pierwsze kroczki, czyli roczek za mną!”
Użytkownicy przeglądający to forum: Baidu [Spider] i 1 gość