Dziś przeraża was bo nie jest to znane ani dla rodzica ani dla dziecka.
Ja chce naprawde tylko zrozumieć dlaczego tyle osób sie buntuje czemuś co i tak jest nieuniknione.
Wiesz mnie się wydaje że problem tkwi w tym że w Polsce usilnie chcą przeprowadzić kolejną reformę, bo co nowa władza to nowy pomysł ale wychodzi im to jak zawsze.
Wymyślili gimnazja i co to dało? Nic
Wprowadzili mundurki... znowu poległ pomysł
Więc teraz wzięli się za przedszkolaków.
OK, nie ma problemu, ale nich przygotują odpowiedni program oraz odpowiednie miejsce dla tych dzieci.
A są dzieci które są z grudnia więc może być i tak że będzie dwa lata różnicy w jednej grupie
ale chodzi o opanowanie danego materiału?Czy o to, ze jedne dzieci są starsze inne młodsze, bo jedne z was uważają, że nie chodzi o przyswajanie wiedzy a niedostosowanie szkół do malucha, inne, że ksiażki są złe a jeszcze inne, że dziecko za małe, bo zabiera sie dzieciństwo.
Ja osobiście widzę ogromną różnicę już teraz między tymi dziećmi które chodzą do przedszkola, a tymi które dopiero od września pójdą do 5-cio latków, gdyż już mają obowiązek przedszkolny. Nie które z tych dzieci nie potrafi dobrze mówić, nie potrafią sie skoncentrować itd... nie wszystkie oczywiście, ale niestety są takie dzieci.
Nawet u Martyny w grupie jest dziewczynka która była parę razy we wrześniu i dopiero teraz od maja chodzi. Nie umie się odnaleźć, widać różnicę w rysunkach, w ćwiczeniach.
u nas dzieci pracują na niedostosowanych ksiązkach do swojego wieku, sa klasy mieszane, gdzie często między jednym dzieckiem a drugim jest nawet i 2 lata róznicy ... to jest przepaść..... !
właśnie o tym pisałam :ico_oczko: