pociesze cię,my dopiero za tydzień ruszamy z remontem pokoju Miłosza,potem jak skończymy to trzeba odmalować kuchnię,no a jak dzieciaki już bedą to będziemy centralne ogrzewanie robić więc będzie niezły bałagan :ico_olaboga:No ja mam meble tylko jeszcze nie wstawione taka zła chodze bo juz bym chciala zeby to bylo zrobione cały bałagan w domu
no ale Bartuś będzie przeżywał jakby co.Oby jakoś udało się to pogodzićW razie czego teście są nim zauroczeni i jak coś to mamy gdzie go dać
jutro kolejny dzień w przedszkolu ale rano mąż tylko pojedzie z Miłoszem,ja go odbiorę


