Jak P wrócił wieczorem to się popłakałam bo to dla mnie za wiele. Mówi że niech kiedy przyjdą jak on będzie to zobaczą. Wiem że nie mogę dać sobie na głowę wejść ale z nimi to jest ciężki przypadek.szkieletorek no ja współczuje, też nie lubie takiego zachowania, nie wiem czy bym wytrzymała psychicznie

Wróć do „Noworodki i niemowlęta”
Użytkownicy przeglądający to forum: Baidu [Spider], Google Adsense [Bot] i 1 gość