same wirusy krążą...u nas Dawid miał biegunke przez kilka dni...potem ja...jak narazie Patryka ominęło...i oby tak zostało!
Zdrówka...wszystkim nam sie przyda
biniu jak tam walka z odparzeniem?




:ico_szoking: to dopiero jest rekord! Najważniejsze ze już w porządku :-)Żółtaczka prawie zeszła,rekord bijemy , prawie 4 miech y z żółtaczką
brawo...duża dziewczynka :ico_brawa_01:Agatka ma 70cm i 6100g. mało tyje a na długość ja wyciąga
Dzwoneczek trzymam kciuki za wizyte :ico_sorki: .nie daj sie zbyć, trzeba małemu zrobić konkretne badania skoro tak to wygląda co noc
dziękuję dziewczyny :ico_sorki: chociaż tu mam wsparcie :ico_sorki:A Marta ma rację, trzeba coś z tymi nocnymi akcjami zrobić. Przypuszczam, że to prywatna wizyta więc ciśnij tego lekarza na maksa. A jeśli nawet na NFZ to w końcu lekarze mają obowiązek pomagać a nie zbywać. Idziesz z mężem? Bo ja np. zauważyłam, że lekarze też inaczej traktują nas gdy jestem sama a inaczej jak jestem z K.
Wróć do „Pierwsze kroczki, czyli roczek za mną!”
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość