jula, nina duzo zdrowka! :ico_sorki: :ico_sorki:
szkieletorek ja tez bym ich nie zapraszala :ico_nienie: , nina ma racje, po co masz caly czas myslec o tym czy Ci czegos nie rozwala czy pobrudza, a moze i wtedy do tej kolezanki cos dotrze, jak sie spyta czemu jej nie zaprosilas to powiesz co Ci ciazy i moze cos sie poprawi? :ico_sorki:
Czy Wasze dzieci też lubią być noszone na rękach?
Olis woli raczej sam smigac, do tesciowej na recej sie duzo pchal bo ona go zawsze brala do okna i wypatrywali razem pieskow, za to u mnie jak rzep siedzi na kolanach, co usiade przed komputerem to przychodzi i wspina mi sie na nogi :-)
Mój Alan też ostatnio się dziwnie zachowuje. Potrafi rozryczeń się tak jakby go ze skóry obdzierali jak mu coś zabronię, a jak muszę go podnieść i zabrać to potrafi wygiąć się w drugą stroną albo macha ze złości łapkami.
ojjj u nas tak samo :ico_sorki: a zmiana pampersa to juz w ogole dla niego katorga, wije mi sie na przewijaku, nieraz by spadl.. a dzisiaj jak wracalismy do domu Oli biegal troche po parkingu i mowie dobra idziemy to nie chcial przyjsc, a jak wzielam go na rece to zaczal sie wic ze masakra i machal raczkami zeby mnie uderzyc.. ale tak jak mowicie tez zauwazylam ze czesto jak beczy to wystarczy nie zwracac uwagi i zaraz sie uspakaja.. :ico_noniewiem:
A ogolem dzisiaj odwiezlismy tesciowa, M poszedl na pol zmiany do pracy wiec jeszcze godzinke i wraca. Bez tesciowej jakos luzniej ale i pusto troche.. Ale niedlugo kuzynka przyjedzie, poza tym moja kolezanka ma termin na przyszly czwartek no i marza nam sie swieta w Polsce wiec jest na co czekac i do czego odliczac :ico_oczko: Uspalam Malego i caly czas taaaka mialam ochote na lody a tu sie okazalo ze reszta zostala.. ehh.. no i w totka nie wygralam :ico_zly: mialabym kilka funtow ale zmienilam jedna liczbe ktora zawsze daje i akurat wypadla :ico_zly: chociaz by sie za kupon zwrocilo. dobra ide troszke popracowac, milej nocki :ico_papa: