27 wrz 2012, 12:49
Byłam dzisiaj w aptece i Pani przede mną chciała kupić viburcol właśnie, pamiętam, że te gdyby nie te czopki mój maluch przepłakałby kilka nocy więcej, wiem, że kupowałam go bez recepty, a teraz aptekarka mówiła, że na receptę, wiecie coś na ten temat? od dawna tak jest? lekarz mi mówił, że to bezpieczny lek, coś się zmieniło?